"Dlaczego się mówi bazylika mniejsza, jak ona jest wielka?" (Rozmowa tyczyła bazyliki w Licheniu.)
Dlatego że tytuł bazyliki większej przysługuje jedynie tym bazylikom, w którym na co dzień urzęduje papież. To tak w skrócie oczywiście. Pozostałe bazyliki, bez względu na fizyczną wielkość, noszą tytuł bazyliki mniejszej.
Aby świątynia mogła otrzymać taki tytuł, musi spełniać pewne warunki - przede wszystkim pod względem duchowym ale i pod względem wartości architektury, wystroju.
Samo słowo bazylika wywodzi się od greckiego słowa βασιλικός (czyt. basilikos), czyli królewski, lub hala królewska. Zatem Bazyli to królewskie imię. :)
Uzupełnienie.
Aby świątynia mogła otrzymać tytuł bazyliki mniejszej, musi być świątynią spełniającą wymagania liturgiczne: ołtarz ustawiony zgodnie z przepisami (czyli wolno stojący, ze szlachetnego materiału, stały), tabernakulum * we właściwym miejscu (w nowoczesnych kościołach można spotkać tabernakulum w przedziwnych miejscach), chrzcielnicę (często jej brakuje, co dziwi mnie ogromnie). Przede wszystkim jednak ma to być kościół mający znaczące miejsce w życiu duchowym diecezji, będącym szczególnym miejscem kultu bożego, często są tam relikwie jakiegoś świętego lub miejsce związane jest z objawieniami, znajduje się tam jakiś obraz lub figura słynąca łaskami. Liturgia sprawowana jest zawsze zgodnie z przepisami i ze szczególnym nabożeństwem (oj, niejeden proboszcz powinien walnąć się tutaj w piersi!), zawsze można tam spotkać spowiednika w konfesjonale.
Piszę z głowy (czyli jak mówią złośliwi, z niczego ;), więc mogłam coś pominąć. Ale najważniejsze rzeczy na pewno ujęłam.
------------
*) Tabernakulum powinno być umiejscowione w centralnym, najgodniejszym miejscu kościoła (czyli wypada na ołtarz główny), dobrze widoczne, by sprzyjało to adoracji indywidualnej i zbiorowej. Odpowiednio przyozdobione. Powinno być tylko jedno. Musi mu towarzyszyć lampka wieczna, która naprawdę zawsze się pali i to najlepiej prawdziwym ogniem.
Dlatego że tytuł bazyliki większej przysługuje jedynie tym bazylikom, w którym na co dzień urzęduje papież. To tak w skrócie oczywiście. Pozostałe bazyliki, bez względu na fizyczną wielkość, noszą tytuł bazyliki mniejszej.
Aby świątynia mogła otrzymać taki tytuł, musi spełniać pewne warunki - przede wszystkim pod względem duchowym ale i pod względem wartości architektury, wystroju.
Samo słowo bazylika wywodzi się od greckiego słowa βασιλικός (czyt. basilikos), czyli królewski, lub hala królewska. Zatem Bazyli to królewskie imię. :)
Uzupełnienie.
Aby świątynia mogła otrzymać tytuł bazyliki mniejszej, musi być świątynią spełniającą wymagania liturgiczne: ołtarz ustawiony zgodnie z przepisami (czyli wolno stojący, ze szlachetnego materiału, stały), tabernakulum * we właściwym miejscu (w nowoczesnych kościołach można spotkać tabernakulum w przedziwnych miejscach), chrzcielnicę (często jej brakuje, co dziwi mnie ogromnie). Przede wszystkim jednak ma to być kościół mający znaczące miejsce w życiu duchowym diecezji, będącym szczególnym miejscem kultu bożego, często są tam relikwie jakiegoś świętego lub miejsce związane jest z objawieniami, znajduje się tam jakiś obraz lub figura słynąca łaskami. Liturgia sprawowana jest zawsze zgodnie z przepisami i ze szczególnym nabożeństwem (oj, niejeden proboszcz powinien walnąć się tutaj w piersi!), zawsze można tam spotkać spowiednika w konfesjonale.
Piszę z głowy (czyli jak mówią złośliwi, z niczego ;), więc mogłam coś pominąć. Ale najważniejsze rzeczy na pewno ujęłam.
------------
*) Tabernakulum powinno być umiejscowione w centralnym, najgodniejszym miejscu kościoła (czyli wypada na ołtarz główny), dobrze widoczne, by sprzyjało to adoracji indywidualnej i zbiorowej. Odpowiednio przyozdobione. Powinno być tylko jedno. Musi mu towarzyszyć lampka wieczna, która naprawdę zawsze się pali i to najlepiej prawdziwym ogniem.